Reakcje części ludzi na płytę Jezus Maria Peszek dowodzą, że to album na który czekano. Ot, wywołał spore poruszenie, podczas gdy promowano go udzielanymi przez Marię wywiadami, które dotyczyły jej depresji przebytej m.in. w Bangkoku. Istotnie, promocja promocją, pytanie jednak, co lepiej wpływa na wizerunek ludzi sławnych? To, czy są pełni energii, najzdrowsi, najsilniejsi itp..., ponieważ tego typu wartości obecnie kreują media, czy depresja i słabości? Maria to inteligenta kobieta, pełna charyzmy i osobowości. Czytając lub oglądając udzielane przez nią wywiady zdecydowanie jestem przychylny powiedzieć, że mam do czynienia z kimś, kto nie szuka taniego rozgłosu, nie pretenduje do bycia celebrytką, a jest człowiekiem posiadającym własne zdanie i własną wizję artystycznej drogi. Zresztą.. w omawianym tutaj albumie można znaleźć tylko na te słowa potwierdzenie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alternatywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alternatywa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 września 2014
sobota, 30 sierpnia 2014
Maria Peszek - Pan nie jest moim pasterzem - sprawa wiary porusza - bo taki klimat - to jest - kraj
Zabierając się do napisania tego tekstu, zastanawiam się, jak ową piosenkę określić. Antykościelna czy może... ateistyczna? Nie wiem, czy jest manifestem społecznym, choć ludzie mogą ją tak odbierać, ponieważ odpowiada na oczekiwania i odczucia pewnej grupy osób. Tekst po części będący luźną parafrazą Psalmu 23, jest po prostu szczerzy i jest wyrazem autorki: jej poglądów.
"Pan nie jest moim pasterzem, a niczego mi nie brak. Pozwalam sobie i leżę jak zwierzę. I chociaż kroczę ciemną doliną, zła się nie ulęknę i nie klęknę."
Subskrybuj:
Posty (Atom)